Archive for Wrzesień 18th, 2009

Jest śledztwo w sprawie lotu gołębi, zginęło 30 tys. ptaków.

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 17:26:27 GMT)
Chorzowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie organizacji lotu polskich gołębi pocztowych z niemieckiego Schoeningen do kraju. Hodowcy gołębi szacują, że z powodu fatalnej pogody z lotu nie powróciło nawet ok. 30 tys. ptaków.

Wszczęcie śledztwa oznacza, że prokuratura uznała, iż w sprawie jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. – Prokurator prowadząca sprawę zleciła teraz przesłuchanie świadków i zgromadzenie dokumentów – poinformowała zastępca prokuratora rejonowego w Chorzowie Anna Włosik-Jachym.

Prawny precedens

Sprawa jest badana pod kątem art. 181 Kodeksu karnego. Chodzi o spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

Chorzowska prokuratura nie prowadziła jeszcze podobnego postępowania. Uznała jednak, że właśnie ten przepis najbardziej odpowiada charakterowi domniemanego przestępstwa.

Chodzi o lot gołębi z 27 czerwca, organizowany przez katowicki okręg Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Ponad 50 tys. ptaków przewieziono do niemieckiego Schoeningen, skąd miały do przebycia ok. 600 km. Był to jeden z lotów punktowanych w klasyfikacji Mistrzostw Polski. Z powodu szalejących po drodze burz i nawałnic do kraju nie powróciło ok. 30 tys. gołębi.

Winne władze Związku Hodowców Gołębi Pocztowych?

Hodowcy w wypowiedziach prasowych oraz na forach internetowych obarczali odpowiedzialnością za zaginięcie gołębi okręgowe władze związku hodowców, sugerując, że wiedząc o niepewnej pogodzie, powinny odwołać lot. Jeden z hodowców złożył w tej sprawie doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która przekazała je do prokuratury w Chorzowie.

Śledczy chcą w ramach postępowania poznać szczegóły dotyczące organizacji lotu. Chodzi m.in. o stosowane w takich przypadkach procedury, znajomość bieżących prognoz pogody itp. W sprawie będzie musiało zostać przesłuchanych wielu świadków – nie tylko zarząd okręgu związku, ale także poszczególnych hodowców. Ze wstępnych ustaleń wynika, że hodowcy wysłali na lot ze Schoeningen po 20-30 gołębi, choć byli i tacy, którzy wystawili całe swoje hodowle.

Zła pogoda, odwołane loty

Do prokuratury dotarły informacje, że np. w innych okręgach loty były odwoływane ze względu na złą pogodę. Wiadomo też, że jest zbyt wcześnie, by już teraz uznać, że ok. 30 tys. gołębi zginęło – gołębiarze informują, że część z nich znajduje się stopniowo w różnych częściach kraju. Przedstawiciele zarządu związku argumentowali wcześniej, że prognozy nie uzasadniały odwołania lotu.

Za nieumyślne spowodowanie znacznych zniszczeń w świecie zwierzęcym grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do dwóch lat więzienia.

jagor, PAP 2009-08-10, 11:47

(.. Zobacz cały artykuł!)



 

Wyłapywał obce gołębie i taśmą sklejał im skrzydła

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 17:16:30 GMT)
47-letni mieszkaniec Koczały od kilku lat wyłapywał obce gołębie, a ich lotki sklejał taśmą klejącą, żeby nie odfrunęły do swoich właścicieli. Na swojej działce miał 93 cudze gołębie. Teraz mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Prawdopodobnie usłyszy zarzuty także za przywłaszczenie mienia. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Koczały przyjęli zgłoszenie o znęcaniu się nad gołębiami przez jednego z mieszkańców gminy.

Wspólnie z prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Człuchowa policjanci pojechali we wskazane miejsce. Jak się okazało mieszkaniec Koczały trzymał na niewielkiej działce prawie 100 sztuk ptactwa. Za ogrodzeniem przebywały razem gołębie, kury i kaczki. Część gołębi miała lotki sklejone bezbarwną taśmą klejącą, co uniemożliwiało im latanie. Mężczyzna oświadczył, że od kilku lat łapie obce gołębie i stosuje metodę sklejania lotek po to, żeby gołębie nie odleciały do swoich właścicieli.

Policjanci ustalili, że mieszkaniec gm. Koczała posiada 93 gołębie, które nie należą do niego. Z tego 31 gołębi miało posklejane lotki. Pozostałe już przyzwyczaiły się do nowego “właściciela? i nie odlatywały.

Teraz 47-letni mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. ( art. 35 ust. 2 Ustawy o ochronie zwierząt ).

Trwają czynności zmierzające do ustalenia wartości zagarniętych przez mieszkańca Koczały gołębi. Prawdopodobnie mężczyzna odpowie również za przywłaszczenie mienia.

Policjanci z człuchowskiej komendy proszą o zgłaszanie się osób, których gołębie pocztowe nie powróciły z lotów. Telefon do dyżurnego KPP w Człuchowie 059 834 57 22.



 

Echo Dnia: Tegoroczny rok był wyjątkowo pechowy dla bocianów

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 17:06:57 GMT)
Image

Kilkanaście bocianów trafiło w tym roku do azylu w Ostrowie. Najwięcej ptaków ucierpiało od porażenia prądem

Tegoroczny rok był wyjątkowo pechowy dla bocianów. ? Ja wiem o 20 wypadkach porażenia ich prądem ? mówi Wróblewski. Z przywiezionych do mnie ptaków trzy nie przeżyły, kilka jest kalekami do końca życia, ale kilka udało się odratować i te już odfrunęły.

Ptaki ulegają wypadkom na słupach elektrycznych. ? Siadają na poprzecznych belkach a odbijając się zawadzają skrzydłami o druty, robi się zwarcie ? wyjaśnia ornitolog. Poparzone, ze spalonymi skrzydłami lub nogami spadają z dużej wysokości. Często łamią sobie kręgosłupy i trzeba je uśpić.

Czy ptakom można pomóc i ustrzec je przed podobnymi przypadkami? Towarzystwo Przyrodnicze “Bocian” nakłoniło ZE z Warszawy by montował inne słupy ? takie, które nie mają poprzecznej belki na której mogą przysiadać ptaki a te najbardziej niebezpieczne dla nich urządzenia umieszczone były z boku. Jak pokazują doświadczenia z Rejonu Energetycznego Siedlce to rozwiązanie jest skuteczne. Chroni zwłaszcza młode bociany, bo w pierwszych dwu miesiącach po wylocie z gniazd (czyli w lipcu i sierpniu) istnieje największe zagrożenie porażeń prądem ptaków uczących się fruwać oraz przygotowujących się do odlotu. W tym roku w województwie mazowieckim zmodernizowano 37 niebezpiecznych miejsc. Pozwoliło to na uratowanie przed śmiercią w wyniku porażenia prądem około 80 bocianów.

W Zakładzie Energetycznym w Skarżysku Kamiennej zastępca dyrektora ds. technicznych Piotr Kowalik potwierdza, że ptaki wpadające na przewody to problem. Bociany powodują zwarcia pozbawiając mieszkańców prądu. Bywa, że ekipa musi ściągać martwego ptaka z drutów.

Lidia Cichocka “Echo Dnia” 27 sierpnia 2009, 20:00

(.. Zobacz cały artykuł i zdjęcia!)



 

Jak określić płeć gołębia?

przez lion310 (Wysłany Czw, 06 Sie 2009 11:06:00 GMT)
Ja kiedyś też miałem problem z określenie płci ale teraz już sobie z tym radze ja rozpoznaje po kościach w ogonie jak są rozchylone to samica a jak nie to samiec ale nieraz można się pomylić.



 

pl sk 05 (a moze 50) 466

przez qnrad (Wysłany Nie, 26 Lip 2009 11:31:12 GMT)
Znalazłem gołębia 26.07.2009 okolice grodziska mazowieckiego.

gołąb wydaje się być zmęczony bardzo siedzi i się nie rusza

tel 500 150 261



 

Klimatycznie

Krajowa Rada Izb Rolniczych aktywnie uczestniczy w przygotowaniach na światowy Szczyt Klimatyczny w Kopenhadze (grudzień 2009) stanowiska Copa Cogeca w sprawie udziału rolnictwa i leśnictwa w walce ze zmianami klimatycznymi.

 

Podatek w naturze

Z braku pieniędzy, ziarnem żyta chcą uiścić podatek rolny rolnicy z gminy Oława na Dolnym Śląsku. Zachętą jest atrakcyjna, bo wynosząca aż 55,8 zł za 100 kg ziarna cena tego zboża ogłoszona przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Na rynku waha się ona między 18 a 20 złotych.

 

Ceny na aukcji w Niemczech

Ceny z aukcji internetowej w Niemczech