Archive for Listopad 25th, 2009

Pierzenie gołębi

przez Paweł M (Wysłany Nie, 01 Lis 2009 18:54:48 GMT)
Witam. Od początku września gołębie wypuszczam tylko w soboty i niedzielę (jastrząb) . Wszystkie dostają środek na odrobaczenie , na rzęsistek i kokcydiozę , aby w okres pierzenia weszły w pełni zdrowe.W okresie pierzenia dostają 2 razy w tyg. JOD , WYCIĄG Z JEŻÓWKI , zakwaszanie wody i cały zestaw WITAMIN



 

Żółtawa wydzielina w gardle gołębia

przez broda (Wysłany Czw, 15 Paź 2009 21:06:39 GMT)

Szaleniec1993 napisał:Trochę to odkopie…to była żółta wydzielina? Czy żółte guzki które zawaliły gołębiowi cały dziób..wiec w sumie na koniec wyglądało to jak wydzielina…jeśli tak był to żółty guzek (trichomonadoza). Walczę z tym od wiosny.

Skoro walczysz z tym od wiosny to znaczy, że choroba jest wyjątkowo upierdliwa. Jakie metody stosujesz? Używałeś jakichś antybiotyków lub preparatów przepisanych przez lekarza weterynarii ?



 

Łeba: Ogród ornitologiczny

przez broda (Wysłany Pią, 09 Paź 2009 22:54:34 GMT)
Ogród Ornitologiczny
Gospodarstwo Agroturystyczne
84-360 Łeba
Nowęcin, ul. Kolonijna 8

Zobacz zdjęcia!

Ogród położony jest w dziewiczej okolicy, przy wjeździe do miasta, około 300 m od głównej drogi Lębork ? Łeba, otoczony łąkami i lasem z dwóch stron. Teren (powierzchnia 6 hektarów) składa się z kilku półwyspów, wysepek i stawów rybnych wzajemnie ze sobą połączonych.

Trafiłem tam przy okazji wczasów spędzanych w Łebie i warto było ponieważ miałem przyjemność zobaczyć garłacze pomorskie których hodowlą planuję się zająć.

Hodowla istnieje od 4 lat i jest godna uwagi, zawiera bardzo dużo gatunków kuraków oraz blaszkodziobych. Bażanty złociste, bażanty diamentowe, bażanty królewskie, pawie indyjskie, trogopany czerwone, trogopany modrolice, kiśćce srebrzyste, kilka par uszaków siwych, perlice, góropatwy czerwone, kapodzioby, żurawie, łabędzie czarne, łabędzie białe i łabędzie biało czarne, bezpłetwce, barnikle hawajskie, kaczki mandarynki oraz przedstawiciele kur ozdobnych (sebrytki, feniksy, silki itp.) zamknięte są w wolierach natomiast barnikle kanadyjskie i białolice swobodnie wędrują po terytorium ogrodu. Jest tam także zagroda dla strusi, kóz, świnek wietnamskich i świniodzików. Oprócz tego znajdziemy tam wolierę z gołębiami następujących ras : Garłacz Pomorski oraz King.

Prawdopodobnie zapomniałem o niektórych gatunkach ale to może być zagadką dla tych którzy tam się wybiorą.

Zobacz wszystkie zdjęcia!

P13-07-07_17.48[01].jpg

13-07-07_1925.jpg

P13-07-07_18.30[01].jpg

P13-07-07_18.23[03].jpg

13-07-07_1834.jpg



 

Rzęsistek, niewielki pierwotniak który zabijał dinozaury

przez broda (Wysłany Pią, 02 Paź 2009 19:06:03 GMT)
Najbardziej kompletny i najlepiej zachowany szkielet tyranozaura, nazywany pieszczotliwie Sue, jest ozdobą Muzeum Historii Naturalnej w Chicago. Przez lata uważano, że przyczyną śmierci tyranozaura były rany odniesione w walce z innym drapieżnym dinozaurem. Ostatnie badania wskazują jednak, że to jednak nie dinozaur ale niewielkie pierwotniaki były przyczyną śmierci ogromnego gada.

taranozaur.jpg

To właśnie rzęsistek Trichomonas gallinae ?często spotykany pasożyt gołębi sprawił, że 7 tonowy gad o 42 metrowej długości padł z głodu. Bolesna infekcja gardła i górnych dróg oddechowych spowodowana działalnością pasożyta sprawiła, że osłabiony gad przestał polować przełkniecie czegokolwiek stawało się niemożliwe. Według naukowców, aż 15% spośród posiadanych w kolekcjach czaszek tyranozaurów nosi ślady działalności pasożyta. Według paleontologów ślady pozostawione zębami innych zwierząt mają zupełnie inny charakter niż gładkie otwory spowodowane przez rzęsistka. Pasożyt rozprzestrzeniał się wraz z ugryzieniami zarażonych osobników, co oznacza że drapieżne dinozaury (np. tyranozaury) mogły być nosicielem wielu chorób trapiących gady kopalne.

Współcześnie rzęsistek występuje u większości gołębi, jednak infekcja przebiega u nich bezobjawowo. Jednak u zarażonych pasożytem ptaków drapieżnych, obok objawów choroby, można dostrzec wgłębienia w dziobie analogiczne do tych, jakie znaleziono w szczekach dinozaurów. Wspólny pasożyt, to kolejny dowód na bliskie pokrewieństwo dinozaurów i ptaków.

(“Pasożyt gołębi zabił tyranozaura” – cały artykuł !)



 

Jest śledztwo w sprawie lotu gołębi, zginęło 30 tys. ptaków.

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 16:26:27 GMT)
Chorzowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie organizacji lotu polskich gołębi pocztowych z niemieckiego Schoeningen do kraju. Hodowcy gołębi szacują, że z powodu fatalnej pogody z lotu nie powróciło nawet ok. 30 tys. ptaków.

Wszczęcie śledztwa oznacza, że prokuratura uznała, iż w sprawie jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. – Prokurator prowadząca sprawę zleciła teraz przesłuchanie świadków i zgromadzenie dokumentów – poinformowała zastępca prokuratora rejonowego w Chorzowie Anna Włosik-Jachym.

Prawny precedens

Sprawa jest badana pod kątem art. 181 Kodeksu karnego. Chodzi o spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

Chorzowska prokuratura nie prowadziła jeszcze podobnego postępowania. Uznała jednak, że właśnie ten przepis najbardziej odpowiada charakterowi domniemanego przestępstwa.

Chodzi o lot gołębi z 27 czerwca, organizowany przez katowicki okręg Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Ponad 50 tys. ptaków przewieziono do niemieckiego Schoeningen, skąd miały do przebycia ok. 600 km. Był to jeden z lotów punktowanych w klasyfikacji Mistrzostw Polski. Z powodu szalejących po drodze burz i nawałnic do kraju nie powróciło ok. 30 tys. gołębi.

Winne władze Związku Hodowców Gołębi Pocztowych?

Hodowcy w wypowiedziach prasowych oraz na forach internetowych obarczali odpowiedzialnością za zaginięcie gołębi okręgowe władze związku hodowców, sugerując, że wiedząc o niepewnej pogodzie, powinny odwołać lot. Jeden z hodowców złożył w tej sprawie doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która przekazała je do prokuratury w Chorzowie.

Śledczy chcą w ramach postępowania poznać szczegóły dotyczące organizacji lotu. Chodzi m.in. o stosowane w takich przypadkach procedury, znajomość bieżących prognoz pogody itp. W sprawie będzie musiało zostać przesłuchanych wielu świadków – nie tylko zarząd okręgu związku, ale także poszczególnych hodowców. Ze wstępnych ustaleń wynika, że hodowcy wysłali na lot ze Schoeningen po 20-30 gołębi, choć byli i tacy, którzy wystawili całe swoje hodowle.

Zła pogoda, odwołane loty

Do prokuratury dotarły informacje, że np. w innych okręgach loty były odwoływane ze względu na złą pogodę. Wiadomo też, że jest zbyt wcześnie, by już teraz uznać, że ok. 30 tys. gołębi zginęło – gołębiarze informują, że część z nich znajduje się stopniowo w różnych częściach kraju. Przedstawiciele zarządu związku argumentowali wcześniej, że prognozy nie uzasadniały odwołania lotu.

Za nieumyślne spowodowanie znacznych zniszczeń w świecie zwierzęcym grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do dwóch lat więzienia.

jagor, PAP 2009-08-10, 11:47

(.. Zobacz cały artykuł!)



 

Wyłapywał obce gołębie i taśmą sklejał im skrzydła

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 16:16:30 GMT)
47-letni mieszkaniec Koczały od kilku lat wyłapywał obce gołębie, a ich lotki sklejał taśmą klejącą, żeby nie odfrunęły do swoich właścicieli. Na swojej działce miał 93 cudze gołębie. Teraz mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Prawdopodobnie usłyszy zarzuty także za przywłaszczenie mienia. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Koczały przyjęli zgłoszenie o znęcaniu się nad gołębiami przez jednego z mieszkańców gminy.

Wspólnie z prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Człuchowa policjanci pojechali we wskazane miejsce. Jak się okazało mieszkaniec Koczały trzymał na niewielkiej działce prawie 100 sztuk ptactwa. Za ogrodzeniem przebywały razem gołębie, kury i kaczki. Część gołębi miała lotki sklejone bezbarwną taśmą klejącą, co uniemożliwiało im latanie. Mężczyzna oświadczył, że od kilku lat łapie obce gołębie i stosuje metodę sklejania lotek po to, żeby gołębie nie odleciały do swoich właścicieli.

Policjanci ustalili, że mieszkaniec gm. Koczała posiada 93 gołębie, które nie należą do niego. Z tego 31 gołębi miało posklejane lotki. Pozostałe już przyzwyczaiły się do nowego “właściciela? i nie odlatywały.

Teraz 47-letni mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. ( art. 35 ust. 2 Ustawy o ochronie zwierząt ).

Trwają czynności zmierzające do ustalenia wartości zagarniętych przez mieszkańca Koczały gołębi. Prawdopodobnie mężczyzna odpowie również za przywłaszczenie mienia.

Policjanci z człuchowskiej komendy proszą o zgłaszanie się osób, których gołębie pocztowe nie powróciły z lotów. Telefon do dyżurnego KPP w Człuchowie 059 834 57 22.



 

Echo Dnia: Tegoroczny rok był wyjątkowo pechowy dla bocianów

przez broda (Wysłany Pon, 31 Sie 2009 16:06:57 GMT)
Image

Kilkanaście bocianów trafiło w tym roku do azylu w Ostrowie. Najwięcej ptaków ucierpiało od porażenia prądem

Tegoroczny rok był wyjątkowo pechowy dla bocianów. ? Ja wiem o 20 wypadkach porażenia ich prądem ? mówi Wróblewski. Z przywiezionych do mnie ptaków trzy nie przeżyły, kilka jest kalekami do końca życia, ale kilka udało się odratować i te już odfrunęły.

Ptaki ulegają wypadkom na słupach elektrycznych. ? Siadają na poprzecznych belkach a odbijając się zawadzają skrzydłami o druty, robi się zwarcie ? wyjaśnia ornitolog. Poparzone, ze spalonymi skrzydłami lub nogami spadają z dużej wysokości. Często łamią sobie kręgosłupy i trzeba je uśpić.

Czy ptakom można pomóc i ustrzec je przed podobnymi przypadkami? Towarzystwo Przyrodnicze “Bocian” nakłoniło ZE z Warszawy by montował inne słupy ? takie, które nie mają poprzecznej belki na której mogą przysiadać ptaki a te najbardziej niebezpieczne dla nich urządzenia umieszczone były z boku. Jak pokazują doświadczenia z Rejonu Energetycznego Siedlce to rozwiązanie jest skuteczne. Chroni zwłaszcza młode bociany, bo w pierwszych dwu miesiącach po wylocie z gniazd (czyli w lipcu i sierpniu) istnieje największe zagrożenie porażeń prądem ptaków uczących się fruwać oraz przygotowujących się do odlotu. W tym roku w województwie mazowieckim zmodernizowano 37 niebezpiecznych miejsc. Pozwoliło to na uratowanie przed śmiercią w wyniku porażenia prądem około 80 bocianów.

W Zakładzie Energetycznym w Skarżysku Kamiennej zastępca dyrektora ds. technicznych Piotr Kowalik potwierdza, że ptaki wpadające na przewody to problem. Bociany powodują zwarcia pozbawiając mieszkańców prądu. Bywa, że ekipa musi ściągać martwego ptaka z drutów.

Lidia Cichocka “Echo Dnia” 27 sierpnia 2009, 20:00

(.. Zobacz cały artykuł i zdjęcia!)



 

Ara Hiacyntowa, Ara Zielonoskrzydła

przez Asiia67 (Wysłany Sob, 15 Sie 2009 14:49:07 GMT)
Uwielbiam papugi! Chciałabym kupić Are Hiacyntową lub Are Zielonoskrzydłą. Tylko nie wiem, gdzie są hodowle w Rzeszowie i czy w ogóle są? Proszę o pomoc i z góry dziękuję.



 

Echo Dnia: Gołębi Lot Narodowy. Ptaki wróciły z Belgii

przez broda (Wysłany Wto, 11 Sie 2009 18:59:16 GMT)
Image

Gołębi Lot Narodowy. Ptaki wróciły z Belgii

Na lot wyekspediowano z Polski do Ostendy w Belgii blisko 33 tysiące gołębi, 646 od hodowców ze świętokrzyskiego. Mama Zosia i jej dwie córki wróciły pierwsze w kieleckim okręgu z Lotu Narodowego gołębi. Ich właściciel Sławomir Mazurczak czeka na kolejne ptaki.

Start miał nastąpić w sobotę rano, ale ze względu na złe warunki atmosferyczne przełożono go na niedzielę.

- Gołębie wypuszczono o 6.30 – mówi prezes świętokrzyskiego okręgu Polskiego Związku Hodowców Gołębi pocztowych Tadeusz Ptak. Do pokonania miały dystans ponad 1200 km. Przy dobrej pogodzie gołąb leci z prędkością ok. 90 km na godzinę, ale przy bardzo sprzyjających warunkach jeszcze szybciej. ? Tak było tym razem, bo pierwsze ptaki przyleciały w niedzielę po 20. Z ich powrotu cieszył się mieszkający koło Włoszczowy Ryszard Cisłowski. W poniedziałek o 6.25 wróciła Zosia, gołębica Sławomira Mazurczaka z Radlina, o 7.40 wylądowała kolejna, a o 8 następna. . ? To siostry ? mówił szczęśliwy właściciel gołębi.- Czekam jeszcze na ich wujka i ciotkę.

Image

Sławomir Mazurczak uradowany powrotem gołębi, pierwsza gołębica wróciła po dobie. O 6.25 w poniedziałek rano była w domu w Radlinie.
(A. Piekarski)

Do Ostendy wysłał pięć gołębi. W ubiegłym rok z czterech jeden ptak nie wrócił. Co robić by ptaki wracały? Mazurczak mówi krótko: – Kochać je jak rodzinę, dbać jak o dzieci i trenować. Wtedy się odwdzięczają i chcą wracać do domu

Jego gołębie z powodzeniem startują w maratonach. ? Pochodzą ze świetnych rodów, najlepszych w Europie ? mówi dumny Mazurczak i przyznaje, że kiedy zobaczył wracające ptaki kolana mu drżały. Największym niebezpieczeństwem pocztowych gołębi jest sama natura: jastrzębie, burze. Zdarza się, że ludzie je łapią, gdy zmęczone ptaki przysiadają na odpoczynek na noc. Dlatego tak wielka jest radość, gdy powrócą do domu.

Hodowcy najlepszych ptaków otrzymują nagrody, min. zegary elektroniczne, które odnotowują przybycie gołębia – sygnał wysyła obrączka, którą ptak ma na nodze.

Lidia Cichocka “Echo Dnia” 27 lipca 2009, 17:20

(.. Zobacz cały artykuł!)



 

PL-0395-09-14815

przez Pocztowy08 (Wysłany Pią, 07 Sie 2009 10:43:03 GMT)
Zagubione podczas oblotu:

PL-0395-09-14815
PL-0396-09-6101
PL-0258-08-4150
DV-03597-08-642
DV-03925-08-205